W ostatnia sobotę rywalizowaliśmy na typowo górskiej trasie w Zawoji. Po piątkowej wieczornej burzy w górach zrobiło się dość mokro :). Śliskie kamienie i błoto skutecznie utrudniały jazdę. Liczne bardzo długie i strome podjazdy wymagały żelaznej kondycji i wytrzymałości. Trasa ta predysponowała zawodników kompletnych odnajdujących się na takich właśnie podjazdach jaki i na technicznych, śliskich zjazdach, wymagających 100% koncentracji i techniki. W końcu można było wykazać się całym spektrum swoich umiejętności a nie tylko sprytem który potrzebny jest na płaskich, ”szosowych” trasach.
Z naszego teamu najlepiej poradził sobie Marcin Wróbel, który na dystansie MEGA uplasował się na świetnym 7 miejscu w kategorii open oraz wygrał tym samym kategorię M3.
Kolejnym zawodnikiem kończącym ten dystans był Piotrek Berdzik który uplasował się na 42 miejscu open i 16 w kategorii M2.
Jedyna teamowa pleć piękna tego dnia zajęła 14 miejsce w kategorii K2, również na średnim dystansie (Kasia Wrzeszcz).
Kolejne ściganie za dwa tygodnie w Polanicy-Zdrój.
................................................................................................................................................................
W niedziele odbył się krótki, lecz wymagający wyścig w Wieruszowie. Na piaszczystej trasie oraz przy 30 stopniowym upale nasz team reprezentowało trzech zawodników: Marcin Wróbel, Adam Głowacki oraz Milosz Sola. Mimo ciężkich, niesprzyjających warunków, zawodnicy zajęli odpowiednio 4,5 oraz 12 miejsce.


ZDJĘCIA WYKONANE PRZEZ:
Anna Szczupak, Tadeusz Skwarczyński, Paweł Ostrachyrz